Aktualności
Menu
Stowarzyszenia
Godziny mszy świętych
  • W niedzielę:
    Od września do czerwca:
    6.00, 7.30, 9.00, 10.00 (kaplica Matki Bożej Fatimskiej), 10.30, 12.00, 13.15, 16.30, 19.00.
    W lipcu i sierpniu:

    6.00, 7.30, 9.00, 10.30, 12.00, 16.30, 19.00.
  • W dni powszednie:
    6.30, 7.00, 9.00, 18.30.
  • W I piątek miesiąca:
    6.30, 9.00, 17.00, 18.30.
Sponsor
Radio Maryja w parafii św. Maksymiliana

30.07.2001 - Radio Maryja w parafii św. Maksymiliana Kolbego w Oświęcimiu

Już od godz.15.30 30 lipca 2001r. rozpoczęła się krzątanina wokół kościoła pw. św. Maksymiliana Męczennika w Oświęcimiu. Panowie ze służby parafialnej kierowali przyjeżdżające autobusy, mikrobusy i samochody osobowe do poszczególnych miejsc postoju. Parafianki zanosiły swoje wypieki do sali św. Józefa przygotowując poczęstunek dla zamiejscowych delegacji.

Punktualnie o godz. 18.00 ks. Piotr Homel, prowadzący przebieg nabożeństw i śpiewów, zainicjował odśpiewanie modlitwy Anioł Pański. Wszyscy zgromadzeni w zapełnionym kościele gorącymi brawami przywitali o. Jacka Cydzika z Radia Maryja, który z kolei starał się wymienić wszystkie przybyłe grupy wielkiej rodziny Radia, odczytując ich emblematy. Przybyło ich aż 70! - m.in. nawet z Poznania. Powitał serdecznie poczty sztandarowe, górali w strojach, siostry zakonne, chorych. Zachęcił do modlitwy za pracowników jakże często rozkradanych zakładów pracy.

Przed Mszą św. młodzież i zespół przyparafialny Concentus, prowadzony przez znanego w rejonie Oświęcimia dyrygenta Stanisława Grabowskiego zaprezentowały program słowno - muzyczny: Za brata" poświęcony św. Maksymilianowi.

Nastąpiła przeplatana muzyką przejmująca recytacja tekstu, który jak taśma filmowa ukazywał ostatni dzień lipca 1941 r. w KL Auschwitz: ucieczka więźnia - syreny - bl.14 - zupa wylana do ścieków zamiast dla więźniów - o świcie wszyscy do pracy z wyjątkiem bl. 14, który stoi na apelu cały dzień- wieczorem wybiórka do celi głodowej 10-ki - ach! Moja żona i dzieci - osłupiały Fritsch widzi numer występującego więźnia - 16670 - zgadza się na zamianę - w celi dołączają się inni do modlitwy i śpiewu - śmierć 14. dnia po osadzeniu - ciało spalone w krematorium. Zespół Concentus kończy swój program melodyjną pieśnią - Już teraz widzisz Ja..."

Ks. Kanonik Stanisław Górny - budowniczy kościoła przedstawia historię parafii Zabiegi trwały od 1958 r., kiedy z parafii Wniebowzięcia NMP wyruszyła procesja z krzyżem na miejsce budowy. Po 2 miesiącach cofnięto zezwolenie i zarekwirowano materiały budowlane, szykanowano wiernych. Tylko krzyż trwał na swoim miejscu. Do 1980 r. kuria i parafia czyniły zabiegi o zezwolenie w powiecie, województwie i Warszawie. 100 delegacji wiernych świeckich systematycznie udawało się z petycjami do władz. Dopiero interwencja Jana Pawła II była skuteczna. 10 lat trwała budowa systemem gospodarczym. 5 dalszych lat prace wykończeniowe.

Parafia jest duża, posługę duszpasterską sprawuje 10 kapłanów, a siostry zakonne swą pracą zapewniają sprawne funkcjonowanie parafii. W kościele mamy urnę z prochami męczenników KL Auschwitz- Birkenau, oraz najcenniejsze relikwie po św. Maksymilianie: obozowy kielich mszalny i uszkodzony różaniec. Przy kościele czynne są różne zespoły parafialne - wszyscy są potrzebni.

Do ołtarza zmierza uroczysta procesja mszalna, poprzedzona krzyżem. Kroczą ministranci i lektorzy - kilkunastu kapłanów, a wzniesiona księga Pisma Świętego poprzedza ks. biskupa Janusz Zimniaka sufragana diecezji bielsko - żywieckiej - głównego celebransa. Pieśń na wejście - Zdrowaś Maryja podchwytują wierni. Chór parafialny śpiewa - Maksymilianie święty nasz patronie... Ks. Proboszcz wita ks. Biskupa i o. Jacka z Radia Maryja. W uroczystym nastroju rozpoczyna się Msza św. W koncelebrze uczestniczy ponad 20 kapłanów.

Po Ewangelii wg św. Jana, ks. Biskup zwrócił się do zgromadzonych ze słowem Bożym.

- Początek III Tysiąclecia obchodzimy okrągłymi rocznicami 3 wielkich Polaków: 60-lecie śmierci św. Maksymiliana - głównego patrona naszej diecezji - 50. rocznica śmierci kardynała Adama Stefana Sapiehy - metropolity krakowskiego - 100. rocznica urodzin i 20. śmierci Prymasa Tysiąclecia - kard. Stefana Wyszyńskiego. Ci trzej byli sobie współcześni. Żyją do dziś w pamięci Polaków i wskazują drogę w III Tysiąclecie chrześcijaństwa. Ważne, bo nasz świat nie zawsze podąża w dobrym kierunku.

W dzisiejszej Ewangelii wg św. Jana Kościół przypomina słowa Zbawiciela z ostatniej wieczerzy o wzajemnym miłowaniu na Jego wzór. Św. Paweł pisze, że Chrystus poświęcił się, kiedy byliśmy Jego nieprzyjaciółmi. Jeśli ktoś umiera za przyjaciela, to jest to jeszcze wytłumaczalne, ale Chrystus umarł za wszystkich. Jest to Jego zwycięstwo nad złem. Św. Jan powiada, że nienawiść jest zabójstwem. Żaden zabójca nie nosi w sobie zbawienia. Miłość do braci przewijała się w całym życiu św. Maksymiliana. Jak trudno było żyć miłością Chrystusową w piekle obozu, a jednak zwyciężył on miłością ofiarną. Trzeba stale przebywać z nim. Takie postępowanie nazywamy świętością. Siłą jego były darowane mu przez Maryję dwie korony. Realizował konsekwentnie ten dar i w Polsce, i w Japonii. Swoją wolę całkowicie poddawał woli Bożej. Mawiał, że pragnie swoje małe "w" połączyć z wielkim "W" Boga.

Chociaż skończyły się brunatne i czerwone totalitaryzmy, nie skończyła się przemoc w postaci komunizmu, islamskiego fundamentalizmu, agresywnej nietolerancji, aktów przemocy młodych fanów przeciwko innym młodym, łamanie elementarnych praw ludzkich. Trzeba nam na początku III tysiąclecia brać wzór ze współczesnego Apostoła, św. Maksymiliana trwając w modlitwie, słuchając słowa bożego, uczestnicząc w Eucharystii i okazując miłość ofiarną, wzywając wsparcia Maryi. Tak zakończył swoje kazanie - homilię Celebrans.

Po okolicznościowej modlitwie wiernych do ołtarza podeszła liczna procesja z darami ofiarnymi. Poszczególne parafialne środowiska Rodziny Radia Maryja składały dary rzeczowe i pieniężne na potrzeby Radia oraz chleb i wino, które wkrótce stało się Ciałem i Krwią Pańską. Składka na tacę przeznaczona została na potrzeby Radia. Przed błogosławieństwem biskupim, kończącym Mszę św., ks. Proboszcz dziękował kapłanom i wiernym za liczny udział i zapowiedział niespodziankę. Było nią pojawienie się Dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka, przywitanego entuzjastycznie przez wiernych. Po Mszy św. o. Dyrektor nawiązał bezpośredni dialog z uczestnikami.

Ojciec Dyrektor nawiązując do ostatniej klęski powodziowej, podał przykład matki dziewięciorga dzieci, która ratując życie ostatniego dziecka - niepełnosprawnego, sama utonęła. Ofiarujmy Matce Bożej los własny i poszkodowanych. Słowami Ojca Świętego śpiewamy - Maryjo, Gwiazdo Ewangelizacji - prowadź Radio Maryja...

Jak zawsze w Radiu Maryja, po Mszy św. odmawiamy wspólnotowo różaniec św. - część chwalebną. Prowadzi ks. Piotr, uczestniczą w rozważaniach oświęcimianie przy ołtarzu, włączają się radiosłuchacze. Obecni w kościele naocznie poznają techniczną stronę radiowego różańca. Włączył się także uczestnik głodowego protestu Huty Baildon w Katowicach. Niepokojąco dla przeciętnego Polaka wygląda przebieg wielu procesów restrukturyzacyjnych w naszych zakładach pracy. Kto potrafi jasno wytłumaczyć, na czym polega tu dobro wspólne, polski interes narodowy?

W tradycyjnych Rozmowach niedokończonych" w godz. 21.30 - 24.00, które odbywały się na piętrze plebanii w łączności ze wszystkimi radiosłuchaczami Radia Maryja udział wzięli: proboszcz naszej parafii ks. kan. Józef Niedźwiedzki - jako gospodarz podejmujący Radio Maryja, o. Jacek Cydzik z Radia Maryja prowadzący rozmowy, przedstawiciel franciszkańskiej rodziny zakonnej św. Maksymiliana o. lic. Piotr Bielenin z Głogówka, ks. dr Jan Nowak - ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie, ks. Dyrektor Zakładu Salezjańskiego z Oświęcimiu ks. Kazimierz Skałka, mgr Jerzy Wróblewski dyrektor PM Auschiwitz-Birkenau, Grzegorz Gołdynia - lekarz - wicestarosta powiatu oświęcimskiego.

Wprowadzenia do rozmów dokonał ks. Proboszcz koncentrując się na spuściźnie duchowej św. Maksymiliana Kolbego - patrona naszych trudnych czasów. Ks. J. Nowak podkreślił, iż ofiara o. Kolbego stanowiła konsekwencję jego postawy życiowej. W Niepokalanowie, który zgromadził ook 800 osób, o. Maksymilian zawsze pragnął, by powołani do służby Pana Boga chcieli również od siebie być zupełnie oddanymi dziełom Bożym w służbie bliźnim. Ks.dyrektor Kazimierz Skałka przywołał bliski nam przykład ks. Rdzity, który - po zajęciu przez Niemców całego zakładu salezjańskiego w Oświęcimiu i aresztowaniu ks. dyr. Kuzaka - zorganizował potajemną pomoc żywnościową przy pomocy kilkudziesięciu młodych świeckich oratorianów gromadki ks. Bosko. Dyrektor Jerzy Wróblewski stwierdził, że cela nr 18 Bloku Śmierci, w której oddał życie św. Maksymilian, stanowi dla niego i wielu pracowników szczególne miejsce, do którego udają się w trudnych chwilach, by - jak się wyraził - naładować akumulatory". Wicestarosta Grzegorz Gołdynia jako lekarz zauważył w świecie narastające tendencje samounicestwienia zupełnie sprzeczne z męczeńską ofiarą św. Maksymiliana za życie ojca rodziny. W Holandii zalegalizowana została eutanazja, zabójstwo osób starych, zniedołężniałych lub w stanie głębokiej depresji i to w majestacie prawa i przy pomocy lekarza. Pierwsze niechlubne kroki w tym kierunku poczyniła już Belgia. A przecież wg starożytnej formuły przysięgi lekarskiej Hipokratesa lekarz zawsze winien opowiadać się po stronie życia. Takie jest jego powołanie. Dotyczy to również rozpowszechnionego prawnie zabijania dzieci poczętych. Środowisko chrześcijańsko - narodowe powiatu skoordynowało akcję zbierania podpisów pod protestacyjną petycją skierowaną do Rady Europy. Zebrano ok. 7 000 podpisów. Chodzi o to, by struktury organizacyjne jednoczącej się Europy stały się orędownikami cywilizacji życia, a nie cywilizacji śmierci, przed czym przestrzega nas Jan Paweł II.

Nie obyło się bez kontrowersyjnych problemów. Jeden z uczestników stwierdził, że przewodnicy po PMA-B zaniżają liczbę ofiar polskich. W obronie przewodników stanął dyr. Wróblewski i ks. Proboszcz. Natomiast dyr. Wróblewski podał bulwersujący fakt, że od 1989 r. żadna placówka naukowa w Polsce nie odpowiedziała na propozycje współpracy z PMA-B w zakresie żmudnego ustalania liczby ofiar niemieckiego obozu zagłady. Czyżby brak środków na taki cel?

Prof. Ryszard Bender zatelefonował pochwalając inicjatywę PMA-B publikowania zbiorczych prac n.t. transportów Polaków ze Śląska, rejonu Warszawy, Krakowa i prosząc o uwzględnienie Lublina i innych dzielnic Polski, co oczywiście Muzeum planuje.

Bardzo znaczący był telefon p. Urszuli Kościelniakowej ze Słupska. Jej małżonek śp. Mieczysław Kościelniak współwięzień o. Maksymiliana był bardzo ważnym świadkiem w kanonicznym procesie Sługi Bożego o. Maksymiliana Marii Kolbego. Ponadto był to bardzo utalentowany artysta malarz, którego bogata spuścizna twórcza jest znana, reprodukowana i częściowo przechowywana w PMA-B.

Jan Stanisław


ostatnia modyfikacja: 22-10-2002, 21:00, Strona do druku
Nasz patron
Kapłani

wiecej...


Copyright by Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego w Oświęcimiu. All rights reserved!
Polityka prywatności